Więcej danych. Mniej narracji.

Sekcja Polityki Leśnej Polskiego Klubu Ekologicznego 80 kieruje list otwarty do Marszałka Sejmu RP Włodzimierza Czarzastego po „Narodowej Debacie o Bezpieczeństwie Klimatycznym Polek i Polaków”.

Powód jest prosty: skoro w Sejmie RP ma obowiązywać nauka, wiedza i fakty, to chcemy zobaczyć naukę, wiedzę i fakty. Nie sugestywne fotografie. Nie efektowne hasła. Nie pojedyncze liczby pozostawione bez źródła i metodologii.

Podczas debaty dr hab. Michał Żmihorski – prof. PAN, przedstawił obraz polskich lasów jako ekosystemów znajdujących się w złym stanie, „dramatycznie odmłodzonych”, o uproszczonej strukturze, pozbawionych starych drzew i w zdecydowanej większości użytkowanych gospodarczo. Padły również tezy dotyczące tzw. „Puszczy Karpackiej” oraz sugestia, że z perspektywy organizmów leśnych rzeczywista lesistość Polski miałaby być wielokrotnie niższa od oficjalnej. Budowanie kolejnego i trwale prezentowanego przekazu podprogowego.

To bardzo poważne twierdzenia. Tym bardziej powinny być bardzo poważnie udokumentowane.

Na przedstawionych materiałach zabrakło jednak tego, czego od wystąpienia naukowego należałoby oczekiwać w pierwszej kolejności: źródeł danych, opisu metod, kryteriów oceny, zakresu przestrzennego analiz i możliwości zweryfikowania przedstawionych wniosków. Pisał o tym chociażby Karl H. Popper w „Logice odkrycia naukowego” (ISBN 83-01-13870-X)

W naszej ocenie mamy więc do czynienia z fundamentalnym problemem standardu debaty publicznej.

Nie twierdzimy, że polskie lasy są wolne od problemów. Nie twierdzimy, że gospodarki leśnej nie wolno krytykować. Nie kwestionujemy również prawa dr. Michała Żmihorskiego do przedstawiania własnych ocen.

Kwestionujemy sytuację, w której daleko idące uogólnienia dotyczące milionów hektarów polskich lasów mogą być prezentowane w Sejmie jako element debaty naukowej bez równoczesnego pokazania odbiorcy materiału pozwalającego te uogólnienia sprawdzić.

Bo fotografia nie jest próbą statystyczną.

Pomnik przyrody nie jest jednostką inwentaryzacji starych drzew.

Przymiotnik „dramatycznie” nie jest wskaźnikiem naukowym.

A pojęcie użyte w prezentacji nie zastępuje jego definicji.

Najbardziej ironiczne jest to, że sam Pan Marszałek Włodzimierz Czarzasty podczas otwarcia debaty powiedział:

„Pomóżcie nam na te bzdury odpowiadać wiedzą i faktami”.

Pełna zgoda, Panie Marszałku.

ODPOWIADAMY. !!!

Dlatego właśnie pytamy o fakty.

Chcemy wiedzieć, skąd wzięło się „97%”. Chcemy zobaczyć podstawę twierdzenia o „dramatycznym odmłodzeniu”. Chcemy poznać badania uzasadniające tezę o „uproszczonej strukturze genetycznej”. Chcemy wiedzieć, według jakiej metody wyliczono lesistość „z perspektywy organizmów”. Chcemy również wiedzieć, jakie granice i jakie kryteria naturalności przyjęto, posługując się określeniem „Puszcza Karpacka”.

To naprawdę nie są pytania szczególnie wyrafinowane.

To są pytania podstawowe.

Równie poważny problem stanowi skład debaty. Jeżeli wydarzenie określamy mianem „narodowej debaty”, trudno zaakceptować sytuację, w której o stanie polskich lasów mówi przede wszystkim jedna strona sporu, natomiast nie zapewnia się równorzędnego miejsca przedstawicielom nauk leśnych.

Gdzie był głos hodowli i użytkowania lasu? Urządzania lasu? Ochrony lasu? Genetyki leśnej? Ekonomiki leśnictwa?

Dlaczego nie zapewniono odpowiedniego miejsca przedstawicielom organizacjom leśnym, m.in.   Polskiego Towarzystwa Leśnego, organizacji działającej od 1882 r.? Czy SITLiD działający od 1951. Organizacji, które na długo przed powstaniem Koalicji Klimatycznej zwracały uwagę na konieczność wprowadzania adaptacyjnego modelu leśnictwa.

Nie oczekujemy, aby usuwano z debaty przedstawicieli organizacji z III sektora (NGO).

Oczekujemy, aby przestano przedstawiać stanowisko jednej części środowiska jako całe spektrum wiedzy o polskich lasach.

Szczególnego wyjaśnienia wymaga również fakt, że dr hab. Michał Żmihorski występował z afiliacją Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego. Dlatego SPL PKE80 kieruje również wniosek o udostępnienie informacji publicznej do IOŚ-PIB.

Chcemy uzyskać jednoznaczną odpowiedź:

czy przedstawione tezy są oficjalnym stanowiskiem państwowego instytutu badawczego?

Jeżeli tak – oczekujemy źródeł, danych i metodologii.

Jeżeli nie – oczekujemy wyjaśnienia statusu tego wystąpienia.

Nie interesuje nas wojna na przymiotniki. Nie interesuje nas również kolejny konkurs na najbardziej katastroficzny slajd o polskich lasach.

Interesują nas dane, metoda i możliwość weryfikacji.

Bo nauka nie polega na tym, że właściwy ekspert zostaje dobrany do właściwej tezy, a później publiczność ma już tylko potakiwać.

Nauka zaczyna się wtedy, gdy można powiedzieć: „sprawdzam”.

I właśnie to robimy.

🌲 Więcej danych. Mniej narracji.
📊 Więcej metodologii. Mniej slajdologii.
🔬 Więcej nauki. Mniej ideologicznych skrótów.

Sekcja Polityki Leśnej PKE80
Polskie lasy zasługują na debatę, w której argument ma źródło, a teza podlega weryfikacji.