PKE80 w Pałacu Prezydenckim – o polskim modelu leśnictwa i ryzykach planowania pozyskania drewna na 2027 rok

26 sierpnia 2026 r. w Pałacu Prezydenckim w Warszawie odbyła się konferencja „Polski model wielofunkcyjnej gospodarki leśnej i finansowania ochrony środowiska wzorem dla zrównoważonego rozwoju Europy”. Polski Klub Ekologiczny 80 reprezentowała liczna grupa przedstawicieli Zarządu Krajowego, środowiska naukowego oraz Sekcji Polityki Leśnej PKE80.

Nie było to spotkanie wyłącznie o drewnie. Nie było również konferencją poświęconą wyłącznie ochronie przyrody. Jej istotą było dokładnie to, co od wielu miesięcy podkreśla Polski Klub Ekologiczny 80: las jest układem wielofunkcyjnym, a odpowiedzialna polityka leśna musi równocześnie uwzględniać trwałość ekosystemów, ochronę różnorodności biologicznej, potrzeby społeczne, bezpieczeństwo państwa, gospodarkę oraz ekonomiczne podstawy finansowania wszystkich tych funkcji.

Konferencję zorganizowano z inicjatywy Rady Klimatu i Środowiska przy Prezydencie RP. Kancelaria Prezydenta wskazała, że przedmiotem debaty był polski model trwale zrównoważonej, wielofunkcyjnej gospodarki leśnej oraz system finansowania ochrony środowiska, łączący funkcje przyrodnicze, gospodarcze i społeczne lasów. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, parlamentu, administracji rządowej, Lasów Państwowych, nauki, samorządów, związków zawodowych, organizacji społecznych i branży drzewnej.

Podczas otwarcia minister Mateusz Kotecki przypomniał, że lasy są jednym z najważniejszych dóbr narodowych, a zadaniem polityki państwa powinno być zachowanie równowagi pomiędzy ich funkcją społeczną, przyrodniczą i gospodarczą. Z kolei przewodniczący Rady Klimatu i Środowiska przy Prezydencie RP minister Sławomir Mazurek podkreślał znaczenie bezpieczeństwa surowcowego, miejsc pracy, samofinansowania Lasów Państwowych i trwałości wypracowanego przez dziesięciolecia modelu gospodarki leśnej. W spotkaniu brało udział około 200 przedstawicieli różnych środowisk.

Silna reprezentacja Polskiego Klubu Ekologicznego 80

W konferencji ze strony środowiska PKE80 uczestniczyli:

  • dr inż. Zygmunt Fura,
  • prof. dr hab. Zbigniew Witkowski,
  • prof. dr hab. Zbigniew Mirek,
  • dr inż. Łukasz Duszyński – Przewodniczący Sekcji Polityki Leśnej PKE80,
  • Anna Świecicka-Kujawiak – Zastępca Przewodniczącego Sekcji Polityki Leśnej PKE80,
  • Tomasz Zagrobelny – członek Sekcji Polityki Leśnej PKE80.

Obecność przedstawicieli PKE80 była szczególnie istotna ze względu na konsekwentnie prezentowane przez Klub stanowisko: ochrona przyrody nie może być przeciwstawiana racjonalnej gospodarce leśnej, podobnie jak funkcja gospodarcza lasu nie może być realizowana kosztem jego trwałości i funkcji przyrodniczych.

To właśnie poszukiwanie rzeczywistej równowagi – a nie polityczne przesuwanie wahadła od jednego ekstremum do drugiego – powinno stanowić istotę nowoczesnej polityki leśnej.

Dotychczasowe stanowiska Sekcji Polityki Leśnej PKE80 zwracają uwagę, że Plan Urządzenia Lasu nie jest zwykłym dokumentem administracyjnym, lecz wynikiem wieloletniej pracy urządzeniowej, terenowej, naukowej, siedliskowej i gospodarczej, łączącej ochronę przyrody, trwałość lasu, produkcję drewna, ochronę gleb i wód, bezpieczeństwo przeciwpożarowe oraz funkcje społeczne.

Najważniejszy głos PKE80: co rzeczywiście dzieje się z planami pozyskania na 2027 rok?

Jednym z najważniejszych momentów z punktu widzenia Sekcji Polityki Leśnej PKE80 była dyskusja, podczas której głos zabrał dr inż. Łukasz Duszyński, Przewodniczący SPL PKE80.

Wystąpienie dotyczyło problemu, który w publicznej debacie o lasach niemal nie istnieje, choć jego konsekwencje mogą być bardzo poważne: sposobu konstruowania planów pozyskania drewna na 2027 rok w warunkach kolejnych administracyjnych ograniczeń prowadzenia gospodarki leśnej.

Sedno problemu jest stosunkowo proste.

Jeżeli na części powierzchni Lasów Państwowych wprowadza się moratoria, nowe rezerwaty, starolasy, lasy społeczne oraz kolejne ograniczenia użytkowania, to znajdujące się na tych powierzchniach drewno przestaje być dostępne dla rynku.

Ale zapotrzebowanie na drewno nie znika.

Nie znikają również koszty funkcjonowania Lasów Państwowych.

Nie znikają zobowiązania wobec przedsiębiorców leśnych, przemysłu drzewnego, samorządów ani obowiązki związane z finansowaniem ochrony przeciwpożarowej, przebudowy drzewostanów, retencji, edukacji i ochrony przyrody.

Presja na pozyskanie nie znika. Ona zmienia miejsce.

I właśnie na ten mechanizm zwrócił podczas konferencji uwagę Przewodniczący Sekcji Polityki Leśnej PKE80.

Zamiast zmniejszenia pozyskania – przesunięcie pozyskania?

Według informacji analizowanych przez Sekcję Polityki Leśnej PKE80 w procesie przygotowywania planów na 2027 r. pojawiały się żądania zwiększenia planowanych ilości drewna w tych regionalnych dyrekcjach i nadleśnictwach, w których zachowano większe możliwości prowadzenia gospodarki leśnej.

W materiałach analizowanych przez SPL wskazywano m.in. na skalę około 100 tys. m³ dodatkowego drewna w RDLP Poznań, a w przypadku RDLP we Wrocławiu – po kolejnej korekcie planowania – na ponad 15 tys. m³ dodatkowej grubizny.

Sam wzrost rocznego planu pozyskania nie oznacza automatycznie naruszenia Planu Urządzenia Lasu. PUL jest dokumentem dziesięcioletnim, a zadania roczne stanowią jego operacyjne wykonanie. Kluczowe pytanie brzmi jednak inaczej:

skąd ma zostać pozyskana dodatkowa masa i dlaczego wielkość pozyskania jest zwiększana?

Jeżeli odpowiedzią jest konieczność kompensowania drewna, którego z powodów administracyjnych nie można już pozyskać w innych miejscach, powstaje fundamentalny problem dla racjonalności całego systemu.

Według sygnałów analizowanych przez SPL PKE80 w praktyce rozważane są bowiem dwa podstawowe rozwiązania: zwiększenie intensywności pozyskania na pozycjach już przewidzianych do realizacji albo wcześniejsze wejście do drzewostanów, których użytkowanie pierwotnie zakładano w następnych latach okresu obowiązywania PUL.

To właśnie w tym kontekście podczas konferencji padło najmocniejsze ostrzeżenie.

Jeżeli o miejscu i czasie pozyskania zaczyna decydować przede wszystkim konieczność administracyjnego „domknięcia” oczekiwanego wolumenu drewna po wcześniejszym wyłączeniu innych powierzchni, istnieje ryzyko przejścia od gospodarki planowej i hodowlanej do mechanizmu, który zaczyna przypominać gospodarkę rabunkową i nakazowo-rozdzielczą.

Nie chodzi przy tym o stwierdzenie, że każde zwiększenie pozyskania jest rabunkiem.

Wręcz przeciwnie.

Pozyskanie drewna jest normalnym, potrzebnym i integralnym elementem wielofunkcyjnej gospodarki leśnej. Cięcia pielęgnacyjne, przebudowa drzewostanów, użytkowanie rębne czy usuwanie skutków klęsk mają zarówno wymiar gospodarczy, jak i hodowlany oraz przyrodniczy.

Problem zaczyna się wówczas, kiedy kolejność zostaje odwrócona: najpierw politycznie wyznacza się oczekiwaną ilość drewna, a dopiero później szuka się drzewostanów, z których tę ilość można uzyskać.

Plan Urządzenia Lasu ma działać odwrotnie – najpierw oceniamy las, jego wiek, strukturę, stan sanitarny, siedlisko, potrzeby hodowlane i ochronne, a następnie na tej podstawie określamy dopuszczalny poziom oraz sposób użytkowania.

Oficjalne informacje Lasów Państwowych potwierdzają, że właśnie PUL jest podstawowym dokumentem gospodarki leśnej, opracowywanym na dziesięć lat i zawierającym m.in. określenie ilości drewna przewidzianego do pozyskania.

PKE80 pytało o plany na 2027 rok jeszcze przed konferencją

Wystąpienie przedstawiciela SPL PKE80 nie było reakcją powstałą ad hoc podczas konferencji.

Już 19 sierpnia 2026 r. Sekcja Polityki Leśnej PKE80 skierowała do Ministerstwa Klimatu i Środowiska wniosek o udostępnienie informacji dotyczących planowania pozyskania drewna na 2027 r., korekt planów finansowo-gospodarczych jednostek Lasów Państwowych oraz kompensowania ograniczeń pozyskania na powierzchniach pozostających w użytkowaniu.

PKE80 wystąpiło również o udostępnienie opracowania dotyczącego potencjalnych ryzyk związanych ze wzmacnianiem przyrodniczych funkcji lasów oraz możliwości „kompensacji podaży surowca drzewnego”. Sam fakt posługiwania się pojęciem kompensacji podaży jest z punktu widzenia polityki leśnej niezwykle istotny, ponieważ rodzi pytanie, czy ograniczenie użytkowania w jednym obszarze nie jest następnie bilansowane zwiększeniem pozyskania w innym.

To jeden z podstawowych tematów, który zdaniem PKE80 powinien zostać publicznie wyjaśniony.

Jeżeli państwo decyduje o trwałym lub długookresowym wyłączeniu określonych powierzchni z gospodarki leśnej, powinno równocześnie transparentnie wskazać, jakie będą skutki tej decyzji dla krajowej podaży drewna, planów finansowych Lasów Państwowych, przemysłu drzewnego i – przede wszystkim – dla pozostałych drzewostanów.

Nie wolno tworzyć wrażenia, że hektary wyłączone z użytkowania po prostu „znikają” z bilansu.

Nie znikają.

Ich wyłączenie uruchamia konsekwencje w całym systemie.

Ochrona jednego lasu nie może oznaczać zwiększenia presji na drugi

To właśnie jeden z paradoksów obecnej polityki, na który PKE80 zwraca uwagę od wielu miesięcy.

Można administracyjnie ogłosić ograniczenie pozyskania na wybranym obszarze i przedstawić je jako sukces środowiskowy. Jeżeli jednak następnie ta sama ilość drewna – w całości lub części – zostanie pozyskana w innym regionie, nie mamy do czynienia ze zmniejszeniem presji, lecz z jej geograficznym przesunięciem.

Z punktu widzenia polityki leśnej nie jest obojętne, gdzie pozyskuje się drewno.

Nie jest obojętne, czy cięcia wynikają z potrzeb hodowlanych danego drzewostanu, czy też z potrzeby uzupełnienia wolumenu brakującego po wyłączeniu powierzchni w zupełnie innym miejscu kraju.

Dlatego dyskusja o moratoriach, lasach społecznych, starolasach, rezerwatach i innych ograniczeniach nie może kończyć się na podaniu liczby hektarów „objętych ochroną”.

Rzetelna ocena skutków musi pokazywać cały bilans – również to, co dzieje się później poza granicami wyłączonego obszaru.

Wielofunkcyjność wymaga również pieniędzy

Drugim filarem konferencji był polski model finansowania ochrony środowiska.

To zagadnienie bezpośrednio łączy się z problemem gospodarki leśnej.

Lasy Państwowe funkcjonują w modelu samofinansowania. Z przychodów uzyskiwanych przede wszystkim ze sprzedaży drewna finansowane są nie tylko czynności związane bezpośrednio z jego pozyskaniem. Finansowana jest hodowla i ochrona lasu, ochrona przeciwpożarowa, infrastruktura, edukacja leśna, działania retencyjne, przebudowa drzewostanów oraz znaczna część zadań związanych z ochroną przyrody.

PKE80 od dawna zwraca uwagę na prostą sprzeczność: nie można równocześnie systemowo ograniczać bazy przychodowej Lasów Państwowych, zwiększać powierzchni objętej ograniczeniami i jednocześnie nakładać na tę organizację coraz większych obowiązków finansowych bez przedstawienia mechanizmu ich pokrycia.

W swoim stanowisku dotyczącym zmian ustawy o lasach PKE80 wskazywało, że jeżeli państwo zamierza nakładać na Lasy Państwowe nowe funkcje społeczne i ekologiczne oraz kolejne ograniczenia, powinno równocześnie wskazać stabilne źródła finansowania i mechanizmy rekompensowania utraconych przychodów.

Ta kwestia szczególnie mocno współgrała z tematyką konferencji w Pałacu Prezydenckim.

Nie wystarczy bowiem powiedzieć: „mniej pozyskania”.

Trzeba jeszcze odpowiedzieć: kto sfinansuje funkcje, które dotychczas finansowało drewno?

Jeżeli odpowiedzią stanie się zwiększenie pozyskania w innych jednostkach organizacyjnych, cały mechanizm ochronny zaczyna podważać własne założenia.

PKE80: potrzebujemy bilansu, a nie polityki pojedynczych decyzji

Stanowisko Polskiego Klubu Ekologicznego 80 nie sprowadza się ani do postulatu maksymalizacji pozyskania drewna, ani do postulatu maksymalizacji powierzchni wyłączanych z użytkowania.

Tak postawiony spór jest fałszywy.

Potrzebujemy trwałych i odpornych lasów. Potrzebujemy skutecznej ochrony przyrody. Potrzebujemy drewna jako odnawialnego w 100% surowca. Potrzebujemy miejsc pracy. Potrzebujemy dostępnych społecznie lasów. Potrzebujemy bezpieczeństwa przeciwpożarowego, wodnego i surowcowego. A wszystkie te potrzeby muszą zostać połączone w jednym spójnym systemie.

Na tym właśnie polega wielofunkcyjna gospodarka leśna.

Dlatego Sekcja Polityki Leśnej PKE80 uważa za konieczne ujawnienie pełnej informacji dotyczącej procesu planowania na 2027 r.: skali zmian wielkości pozyskania w poszczególnych regionalnych dyrekcjach, przyczyn wprowadzanych korekt, sposobu ich rozdzielenia pomiędzy nadleśnictwa oraz relacji tych decyzji do obowiązujących Planów Urządzenia Lasu.

Potrzebna jest również odpowiedź na zasadnicze pytanie: czy ograniczenia wprowadzane na jednych powierzchniach powodują zwiększanie pozyskania na innych?

Jeżeli tak – społeczeństwo powinno wiedzieć, jaka jest rzeczywista skala tego zjawiska.

Ochrona przyrody musi być mierzona skutkiem, nie komunikatem prasowym

PKE80 stoi na stanowisku, że ochrona przyrody musi wynikać z wiedzy, danych i oceny skutków.

Nie może być konkursem na liczbę hektarów wykazanych w prezentacji.

Nie każdy brak działania jest ochroną i nie każde działanie gospodarcze jest zagrożeniem dla przyrody.

Podobnie nie każde zwiększenie powierzchni wyłączonej z użytkowania oznacza automatycznie zmniejszenie presji na polskie lasy w skali całego kraju.

Jeżeli konsekwencją lokalnego wyłączenia staje się wcześniejsze pozyskanie drewna kilkaset kilometrów dalej, trzeba mieć odwagę pokazać pełny bilans takiej decyzji.

To właśnie jest zadanie odpowiedzialnej polityki środowiskowej.

Pałac Prezydencki jako miejsce potrzebnej debaty

Konferencja pokazała również, jak potrzebne są miejsca, w których mogą spotkać się przedstawiciele nauki, praktyki leśnej, organizacji społecznych, administracji, pracowników, przedsiębiorców i przemysłu.

W programie przewidziano wystąpienia wprowadzające, panele eksperckie i otwartą dyskusję, a wnioski z konferencji mają zostać przekazane Prezydentowi RP.

Dla Polskiego Klubu Ekologicznego 80 szczególną wartością konferencji była możliwość przedstawienia stanowiska opartego nie na prostym podziale „leśnicy kontra ekobiznesmeni”, lecz na przekonaniu, że nowoczesna ochrona środowiska wymaga zarówno wiedzy przyrodniczej, jak i rozumienia gospodarki, finansów, planowania przestrzennego oraz wieloletniej dynamiki ekosystemów leśnych.

Lasu nie projektuje się na jedną kadencję.

Nie prowadzi się go pod jeden komunikat prasowy.

I nie można nim zarządzać poprzez serię nieskoordynowanych decyzji, z których każda analizowana oddzielnie wygląda atrakcyjnie, ale których łączny skutek może prowadzić do destabilizacji całego systemu.

Będziemy pytać dalej

Sekcja Polityki Leśnej PKE80 będzie kontynuowała działania zmierzające do uzyskania pełnych informacji dotyczących planowania pozyskania na 2027 r., skutków kolejnych wyłączeń powierzchni z gospodarki leśnej oraz rzeczywistych mechanizmów kompensowania podaży drewna.

Bronimy wielofunkcyjnego lasu – a więc lasu ochronnego, użytkowanego, odnawianego, dostępnego społecznie i prowadzonego w sposób odpowiedzialny.

Nie chcemy gospodarki nastawionej na maksymalne pozyskanie.

Ale równie zdecydowanie nie akceptujemy modelu, w którym najpierw administracyjnie ogranicza się gospodarowanie w jednych miejscach, a następnie po cichu zwiększa presję na pozostałe.

Bo w takim modelu ochrona jednego lasu może zostać sfinansowana kosztem drugiego.

A to nie jest wielofunkcyjna i trwale zrównoważona gospodarka leśna. To jest dokładnie ten kierunek, przed którym podczas konferencji w Pałacu Prezydenckim ostrzegaliśmy nie tylko my.

Polski Klub Ekologiczny 80
Sekcja Polityki Leśnej